Tekst

sobota, 4 października 2014

Część Pierwsza: Miłość, którą można nienawidzić


Cup of Black Tea [ 1 ]



  Zakochać się jest łatwiej a trudniej odkochać. Mówi się, że granica między nienawiścią a miłością jest cienka. Z tym się zgodzę, sam nie mam pojęcia kiedy zdążyłem się zakochać bez pamięci w Tej jednej, jedynej osobie. Nie mam pojęcia kiedy zacząłem patrzeć na niego inaczej, od zawsze przecież uważałem go, po mimo wszytko, za kogoś pięknego więc kiedy To uczucie nabrało na sile? Kiedy przestałem patrzeć na niego jak na idiotę, kiedy jego brązowe oczy stały się niesamowicie czekoladowymi oczami pełnymi radości, kiedy jego kpiący uśmiech zmienił się dla mnie w przepiękny i promienny z nutą egoizmu , kiedy jego wkurzający blond włosy stały się niesamowitą fryzurą, w której wyglądał jak młody bóg seksu, kiedy przestał być dla mnie Tylko przyjacielem z zespołu....?

  Na te pytania, po mimo tylu minionych lat, nadal nie znam odpowiedzi ale patrząc wstecz, na to wszystko co razem przeżyliśmy, nie mam pojęcia czy chce je znać skoro znalazłem szczęście w czarnej herbacie.